#
2006

Suplement do książki Polska sztuka wideo

Wideo jest więc językiem współczesności, który tworzy kod na którym opiera się interaktywność w swej najbardziej futurystycznej formie – wirtualnej rzeczywistości.

Na wstępie chcę zaznaczyć, że tekst ten nie wartościuje sztuki na dobrą i złą. Ma za zadanie jedynie ustalić pewien obszar sztuki, który zostanie nazwany sztuką wideo i ukazać ów w relacji do innych sztuk.

Aby nie nazywać artystami wideo ludzi którzy nimi nie są – aby nie stawiać im pomników na gruncie wideo które trzeba za chwilę burzyć, gdyż okazać się może, że nie przynależą oni do tego gruntu. Aby niepotrzebnie nie szufladkować ich jako artystów wideo i nie zamykać w nie pasującym do nich kontekście.

Termin sztuka wideo traci ostatnio swą ostrość. Każdy spontanicznie powstający obszar działań artystycznych z czasem domaga się ujęcia teoretycznego i metodologicznego jeśli ma być badany przez teoretyka. Sztuka wideo obejmuje zarówno obszar instalacji, performance, jak i projekcji, wideo-taśm, czy innych nośników jak np. karty pamięci, czy DVD, ale również internet.

Wideo jest często traktowane jako zapowiedź tzw. nowych mediów. Kiedyś wideo było zaliczane do nowych mediów – teraz już nie. Nie jest też medium klasycznym, co powinno się zmienić radykalnie, jak radykalne jest wykluczenie go poza nowe media.

Teoria wideo uprawiana przez R. W. Kluszczyńskiego, lub Piotra Krajewskiego jest teorią właśnie takiego wykluczenia, które otwiera się jedynie na klasykę wideo, a właściwy nurt współczesny widzi w nowych mediach, sieciowych, interaktywnych.

Wideo jest tam jedynie dodatkiem, interfejsem, czy tłem historycznym. Takie ujęcie rzeczy wynika z zainteresowań nowymi mediami, lecz nie powinno ono budować się na marginalizowaniu wideo i sprowadzaniu tej dyscypliny do historii.

Takie dialektyczne rozumienie postępu w sztuce niszczy głębię jej postrzegania i sprawia, że wystarczy mieć dostęp do nowych technologii, będąc nawet miernym artystą aby wpisać się w historię sztuki.

Wideo jest więc językiem współczesności, który tworzy kod na którym opiera się interaktywność w swej najbardziej futurystycznej formie – wirtualnej rzeczywistości. W tym sensie wideo jest bardziej przyszłościowe niż jakiekolwiek sieciowe performance, gdyż daje nam kod przyszłości. Nie tylko jej szkielet funkcjonalny.

Pogląd Z. Libery który mówi o wyeksploatowaniu i wypaleniu się sztuki wideo jest poglądem subiektywnym podobnie jak pogląd o wyeksploatowaniu się kina, czy literatury. Każda ze sztuk posiada własny, właściwy nurt poza czasem, a w wymiarze geniuszu. Czas tu nie ma nic do samej rzeczy.

Obszarem w wideo bardzo kontrowersyjnym jest wideo dokumentacja. Jest to swoisty gwałt na technologii i wymuszenie czystego archiwizowania rzeczywistości z pominięciem jej właściwych narzędzi, przy założeniu obiektywnego przekazu wideo. Z pewnością nie jest to właściwy nurt sztuki wideo, gdyż wideo pełni tu rolę służebną wobec innego rodzaju sztuki. Podobnie jak muzak w hipermarkecie nie jest muzyką, choćby na półkach sprzedawano tylko klasykę kultury i najwspanialsze dzieła współczesne.

Wideo umożliwia publikację sztuki ziemi, lub akcji w przestrzeni publicznej, mimo iż sama materia tej sztuki zakłada inne warunki swojego istnienia kontemplującego relacje z odbiorcą. Wideo jest zniszczeniem pierwotnego zamysłu kontekstu – oszustwem, maszynowym powieleniem w celach promocyjnych. Wideo nie jest tu sztuką tylko marketingiem.

Obszarem przynależnym wideo bez wątpienia jest wideoperformance. Uwzględnia on obecność kamery i kamera konstytuuje sens zaistnienie takiego zdarzenia. Lwią część pierwszej fali artystycznych taśm wideo można w ten sposób określić i ten nurt jest najsilniej zbadany w historii.

Innym kontrowersyjnym obszarem jest instalacja. Tutaj wkraczamy w istotny problem wyróżnienia instalacji wideo i instalacji klasycznej z użyciem wideo. Wydaje mi się że jedynym kryterium czysto abstrakcyjnym i subiektywnym będzie jakościowo-ilościowy udział w samym dziele sztuki przestrzeni i ruchomego obrazu.

W przypadku większego wpływu przestrzeni możemy mówić o instalacji, natomiast kiedy przestrzeń jest marginalizowana w stosunku do tego, co jest technologią wideo, możemy mówić o sztuce wideo-instalacji. Technologia wideo zostaje zakwestionowana w momencie usunięcia ekranu, teoria wideo jako obrazu zostaje zakwestionowana kiedy postawimy nieruchomy obiekt jakim jest telewizor. W przypadku sztuki instalacji sądzę, że najpełniej należy mówić o momencie przejścia, nie tyle historycznego, co tematycznego, od wideo do nowych technologii sieciowych. Niewątpliwie jest to jednak temat na zupełnie inny tekst, który określi relacje między nowymi technologiami a wideo, między klasyczną definicją sztuki odwołującą się do przestrzeni i nieruchomej płaszczyzny, a wideo które opiera się na ruchu.

Michał Brzeziński

Comments are closed.

postvideoart

Top Clicks

  • None

RSS transspecies art

  • An error has occurred; the feed is probably down. Try again later.
%d bloggers like this: